×

145.Bardzo klasyczny Pan Murzynek

Blog ma już rok. Dokładniej mówiąc ma rok i tydzień, ale przez zamieszanie w domu nie było kiedy poświętować, więc dopiero w tym tygodniu postanowiłam coś miłego z tej okazji upiec. Myślałam nad tortem wielkim, pięknym, okazałym, ale zdecydowałam się jednak na murzynka. Bo murzynek to ciasto, które jako pierwsze upiekłam w pełni samodzielnie, a do tego przepis na niego jako pierwszy jest zapisany w kajeciku mamy, czyli w mojej pierwszej książce kucharskiej. Choć to dla mnie niepojęte to są ludzie, którzy różne piękne ciasta piec potrafią a poczciwego murzynka nie ogarniają (oglądając odcinek z celebrytami Polskiego Turnieju Wypieków załamałam się naszymi celebrytami:) ). A klasykę znać trzeba, więc zamiast świętować w sposób udziwniony i jak najbardziej pokręcony, to te blogowe urodziny świętuję tak jak do niedawna świętowaliśmy w każdą niedzielę. 

MURZYNEK:
-1 kostka masła
-1 szklanka cukru
-3/4 szklanki wody
-3 łyżki  kakao
-4 jajka
-2 szklanki mąki
-2 łyżeczki proszku do pieczenia

1. Masło, wodę, cukier i kakao wsadzić do jednego garnka i podgrzewać na niewielkim ogniu, aż tłuszcz się w całości rozpuści, a całość zabulgocze i się zagotuje. Zdjąć z ognia i odstawić do wystygnięcia.

2. Żółtka oddzielić od białek. Z białek ubić sztywną pianę (można dodać szczyptę soli, żeby było łatwiej), a żółtka wlać do masy kakaowej. Dokładnie ją wymieszać i odlać pół szklanki masy na polewę czekoladową.

3. Do masy dodać mąkę z proszkiem do pieczenia. Dokładnie całość wymieszać (do tego momentu można używać miksera przy mieszaniu). Na koniec dodać pianę z białek i tu już mieszać należy ręcznie i delikatnie, żeby piana nie opadła. Gdy wszystko już będzie ze sobą dokładnie wymieszane przelać ciasto do przygotowanej blaszki (ja zazwyczaj do murzynka używam keksówki). Piec przez około 30-40 minut w piekarniku rozgrzanym do 170st. Przed wyjęciem sprawdzić wykałaczką czy wnętrze już jest suche.

4. Gdy ciasto ostygnie polać wierzch odlaną wcześniej polewą.
W różnych wariacjach można również zastąpić polewę lukrem, posypać wiórkami kokosowymi lub pokruszonymi orzechami....ale klasyka też jest pyszna :)

SMACZNEGO!


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger