×
660. Śledzie po kaszubsku

660. Śledzie po kaszubsku


Wpadłam w popłoch. Mamo kochana toć do świąt już tylko kilkanaście dni. Do tej pory się cieszyłam, że taka ogarnięta jestem i już część prezentów zakitranych na dnie szafy leży, a tu nagle zonk....bo nie wiadomo czy reszta zdąży dojść na czas. Mamuniu. Jakże to tak? Kiedy to przeskoczyliśmy z etapu "eee jeszcze kupa czasu", do etapu "panie szofer gazu z tymi paczkami". 
Czas zakasać rękawy, przetrzeć blaty w kuchni i zacząć siekać, mieszać, ugniatać i zagniatać. W czasie gdy mi ciasto drożdżowe wyrasta, macerują się śledziki. Już czas zacząć zagniatać ciasto na pierogi. Szykować się na bicie po łapach i krzyki, żeby nie ruszać bo to przecież na święta. Czas odkurzyć wszystkie reniferki, bombeczki i łańcuchy. Czas zacząć kombinować do czego przywiązać choinkę w tym roku, żeby może jednak nie wywróciła się tym razem pod naporem grubych kocich zadków. 
Świąteczna gorączka wkracza w decydującą fazę. Dziś zaczynamy od przygotowania śledzi po kaszubsku. 

ŚLEDZIE PO KASZUBSKU:
-ok. 5 płatów śledzi w oleju
-1 duża cebula
-garść suszonych śliwek
-garść rodzynek
-ok. 500ml przecieru pomidorowego
-sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, łyżka majeranku, szczypta cynamonu
-2 łyżki octu 
-olej

 1. Śledzie odsączyć z oleju, pokroić na około 2 cm kawałki. Włożyć je do miski i zalać octem. 

2. Śliwki i rodzynki namoczyć w wodzie.

3. Cebulę pokroić i piórka lub drobną kostkę. Zeszklić ją na niewielkiej ilości oleju. Dodać do niej przyprawy (sól, pieprz, ziele, majeranek i liść laurowy, cynamon) oraz pokrojone w paseczki śliwki i rodzynki. Dolać przecier pomidorowy, zmniejszyć ogień pod patelnią/rondlem i smażyć jeszcze przez kilka minut. 

4. Gdy sos pomidorowy ostygnie nalewać go do słoików na przemian ze śledziami wyjętymi z octu. Zamknąć szczelnie w słoiku i wstawić do lodówki.

SMACZNEGO!

0
Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger