×

611. Tarta kokosowa z truskawkami

Już od początków szkoły było mi wbijane do głowy, że systematyczność to podstawa. Ponoć lepiej człowiek przyswajał wiedzę gdy się uczył systematycznie, a nie zarywając noc przed egzaminem wbijając do pustej głowy informacje z dajmy na to agrometeorologii, albo gleboznawstwa. A żeby lepiej wszystko utrwalić wszystko podlewane było hektolitrami kofeiny. No cóż...kto nigdy w panice nie uczył się przed klasówką czy egzaminem niechaj pierwszy we mnie rzuci czekoladą (najlepiej z orzechami lub migdałami). 
Tak samo ponoć jest z dbaniem o zdrowie i piękną sylwetkę. Legenda głosi, że zdrowiej cały rok ćwiczyć, zdrowo się odżywiać i odrzucić śmieciowe żarcie i słabostki. Legenda głosi, że są tacy wariaci co tak robią. No cóż...jako postać całkiem realna a nie z legend, to jak większość społeczeństwa wpadam w popłoch na myśl o wakacjach i kupowaniu kostiumu kąpielowego. Niestety piękne czasy, gdy wystarczyło wejść do byle sieciówki by kupić kilka skąpych kawałków materiału robiących za bikini już bezpowrotnie minęły. Teraz zakup poprzedzony jest dokładnym i żmudnym riserczem. Brafiterka pomaga zapakować, niespodziewanie powiększony, cyc do kostium, który to wszystko utrzyma na miejscu. I jeszcze majtasy dobierze takie sprytne co to tu ukrywają tu podnoszą i człowiek wygląda (prawie) jak grecka bogini. Gorzej, że i budżet i duma trochę bardziej przy tym cierpią. 
 Może pomogłoby odstawienie słodkości i zrobienie sobie wiosennego detoksu. Ale jak żyć bez słodyczy, gdy z każdego straganu mrugają do mnie czerwone truskawki. Jak żyć pytam. Podstawowym zestawem śniadaniowym stały się truskawki, z cynamonem i jogurtem, a w pracy zamiast ogarniać kolejne ultra ważne zadania, bez których świat się zawali, układam w głowie przepisy na ciasta, tarty i ciasteczka z wykorzystaniem ulubionych owoców. Poranek umilają wizyty na balkonie, gdzie pośród pelargonii i bratków zielenią się też krzaczki poziomek i truskawek. Jak żyć, gdy chciałoby się figurę modelki i jednocześnie pochłania się ilości hurtowe ukochanych truskawek. 
Pozostaje chyba tylko zacisnąć zęby, sprzedać nerkę i zainwestować w cud-kostium, który zakamufluje nadmierną miłość do słodkości, bo z truskawek i truskawkowych wypieków nie zrezygnuję. Bo któż by się oparł takiej tarcie kokosowej z truskawkami. No któż?

TARTA KOKOSOWA Z TRUSKAWKAMI:
(foremka do tarty, której używałam ma ok. 23cm średnicy)
CIASTO KRUCHE:
-1 żółtko
-pół kostki zimnego masła
-szklanka mąki pszennej
-1/3 szklanki cukru
-szczypta soli

KREM BUDYNIOWY:
-ok. 400ml mleka
-łyżka mąki pszennej
-łyżka mąki ziemniaczanej
-laska wanilii
-2-3 łyżki cukru
-kostka miękkiego masła

KREM KOKOSOWY: 
-100g wiórków kokosowych
-ok. 300ml schłodzonej śmietanki 36%
-łyżka cukru pudru

-garść lub dwie truskawek

1. Zacząć przygotowania od przygotowania kruchego ciasta na spód tarty. Ze wszystkich podanych składników zagnieść szybko ciasto. Powinno być w miarę elastyczne i nie kleić się do rąk. Wylepić nim przygotowaną foremkę do tarty i wstawić ją na co najmniej pół godziny do lodówki. Gdy będzie już dobrze schłodzone wstawić ciasto do piekarnika rozgrzanego do 170st, na około 15 minut. Gdy ciasto się zarumieni wyłączyć piekarnik i odstawić kruchy spód do przestygnięcia. 

2. Krem budyniowy zacząć przygotowywać od wydrążenia z laski wanilii ziarenek. Odlać ok. pół szklanki mleka i rozmieszać w nim mąki. Resztę mleka wlać do rondelka, dodać do niego wanilię (ziarenka i wydrążony strąk) oraz cukier. Gdy mleko zacznie się gotować, zdjąć je z ognia, wyłowić strąk wanilii i wlać mleczno-mączną mieszankę. Postawić z powrotem rondelek na małym ogniu i cały czas mieszając rózgą, gotować budyń aż zgęstnieje. Gdy będzie gotowy odstawić go do wystygnięcia. Kiedy całkowicie ostygnie wymieszać budyń z miękkim masłem. 

3. Krem kokosowy zacząć przygotowywać od ubicia na sztywno schłodzonej śmietanki. Gdy śmietanka będzie już gotowa dodać do niej cukier i wiórki kokosowe. 

4. Truskawki umyć i jeśli są duże pokroić na ćwiartki lub plasterki. 

5. Na ostudzonym kruchym spodzie rozsmarować równomiernie krem budyniowy. Na niech ułożyć truskawki w dużych ilościach. Na wierzchu zaś rozprowadzić równomiernie krem kokosowy. Tak przygotowaną tartę kokosową  z truskawkami wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin, albo całą noc. Tuż przed podaniem można udekorować wierzch świeżymi truskawkami. 

SMACZNEGO



8 komentarzy:

  1. Wow. To tak dobrze wygląda że aż szkoda jeść. Pysznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba jeść, bo żeby stanie przy mikserze nie poszło na marne :)

      Usuń
  2. Truskawki, kokos.. to musi smakować wyśmienicie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było cudne, muszę powtórzyć tę tartę poki są jeszcze truskawki:)

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger