×

725. Piernikowe pancakes z sosem śliwkowym

Piernikowymi pancakes'ami na śniadanie próbuję zatrzymać nastrój świąt na dłużej. Grudzień minął mi w mgnieniu oka, albo jeszcze szybciej. Dopiero co tworzyłam listę prezentów dla wszystkich, planowałam co i kiedy kupić, żeby kurierzy zdążyli na czas (a i tak jeden rzutem na taśmę przyniósł jedną z opóźnionych paczuszek w wigilijny poranek). Taka byłam dumna, że wszystko za wczasu rozplanowałam, a jak przyszło co do czego to i tak powód o awanturę i nerwy w święta się znalazł. Kocioł w pracy dodatkowo spotęgował uczucie czasu przeciekającego przez palce. Gadżety do udekorowania domu na świątecznie wciąż czekają zmiłowania w szafie i chyba już tam pozostaną, bo trochę głupio jednak rozstawiać stado reniferów tuż przed Nowym Rokiem. Mimo czasu, który jakoś nie ma ochoty zwolnić, to ja zwalniam za niego. Na nasze ulubione, leniwe śniadania, tym razem proponuję piernikowe pancakes. Aromat przypraw wymieszany z kapką sosu śliwkowego od razu poprawia humor. 

PIERNIKOWE PANCAKES Z SOSEM ŚLIWKOWYM:

-ok. 1,5 szklanki mąki pszennej
-1 jajko
-ok. 50g roztopionego i ostudzonego masła
-szklanka mleka
-2 łyżki cukru (lub miodu)
-łyżeczka proszku do pieczenia/sody oczyszczonej
-łyżeczka cynamonu
-łyżeczka kakao
-łyżeczka ulubionej przyprawy do piernika
-szczypta soli

-garść wydrylowanych śliwek+łyżeczka cynamonu

-olej rzepakowy do smażenia

1. Najlepiej zacząć od przygotowania sosu śliwkowego. Wydrylowane śliwki (mrożone sprawdzą się idealnie) wsypać do rondelka o grubym dnie. Dodać cynamon i postawić na małym ogniu. Podgrzewać do momentu, aż śliwki wyraźnie zmiękną, a ich sok zgęstnieje.

2. W misce wymieszać mąkę, przyprawy, cukier, kakao i proszek do pieczenia. Dodać do tej mieszanki jajko, roztopione masło i mleko i dokładnie wszystko wymieszać na gładką masę.

3. Na rozgrzaną patelnię wlać trochę oleju rzepakowego. Łyżką nakładać niewielką ilość ciasta i delikatnie je rozprowadzić, żeby każdy placuszek był podobnej wielkości. Smażyć po 2-3 minuty z obu stron. Każdą porcje placuszków udekorować gorącym sosem śliwkowym.


SMACZNEGO!

4 komentarze:

  1. Uwielbiam placuszki i naleśniki na bazie masła i sody, więc te na pewno wypróbuję <3 Co do zatrzymywania świątecznej atmosfery poprzez smaki, mam podobnie. Chociaż na pierogi i barszcz patrzeć już nie mogę, to zimowa herbata z imbirem albo cynamonowe ciasta dalej u mnie królują.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś smakowych naleśników nigdy nie robiłam (oprócz zielonych z dodatkiem szpinaku), ale coś czuję, że te będę musiała zrobić. Aczkolwiek za czas jakiś, bo na pierniki, serniki, makowce i inne świąteczne smaki jakoś patrzeć nie mogę. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja i pieczenie to słaba partia. Wygląda smacznie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger