×

Jeziora Plitwickie, jedno z piękniejszych miejsc w Chorwacji

 Udało mi się spełnić jedno z moich podróżniczych marzeń. Jeziora Plitwickie marzyły mi się od momentu kiedy po raz pierwszy na zdjęciu zobaczyłam tą cudną turkusową barwę wody. Biorąc pod uwagę, że jechałyśmy w zimie już oczyma wyobraźni widziałam ten bielutki śnieg i ten turkus wody. No cóż...śnieg był, ale 2 dni przed naszym przyjazdem. Gdy my tam dotarłyśmy była temperatura ok. 15 stopni, więc po śniegu żaden ślad nie pozostał, a mimo to było zachwycająco. 
Dodatkowo o tej porze roku było cicho, pusto i praktycznie zero turystów w zasięgu wzroku. Biorąc pod uwagę, że podróżowałyśmy w grupie blogerów z całego świata, którzy długo i zawzięcie ustawiali kadry lub kręcili filmiki, aż dziw bierze że nie wpadaliśmy na siebie co chwilę. 

Jeziora Plitwickie to kilkanaście jezior połączonych ze sobą wodospadami. Wzdłuż jezior ciągną się kładki, po których można wygodnie spacerować. Na terenie rezerwatu znajduje się również kilkanaście jaskiń, ale nie są udostępnione do zwiedzania. Jednym z bardziej widowiskowych punktów jest 80-cio metrowy Wielki Wodospad, zapierający dech w piersi. 

Żeby spokojnie zwiedzić cały rezerwat potrzeba zarezerwować kilka godzin.



 Myślę, że jest to świetne miejsce na spędzenie dnia z dziećmi w każdym wieku. Te bajeczne barwy na pewno je zachwycą i chętnie, a rejs promem po jeziorze będzie dodatkową atrakcją. Jednak trzeba naszykować się na to, że raczej ciężko będzie się poruszać wózkiem przez dużą ilość schodków i schodeczków, zdecydowanie lepiej wybrać nosidło lub chustę. Maszerujące samodzielnie maluchy natomiast muszą trzymać się rodziców za rękę, bo niestety wzdłuż dużej ilości kładek nie ma barierek.


Po największym z jezior Kozjak pływa prom, którym można (w ramach biletu wstępu) pływać między przystankami na przeciwległych brzegach. Warto zapytać się, o której odpływa ostatni prom i absolutnie się na niego nie spóźnić nawet o minutę. Chorwaci bardzo trzymają się rozkładu i nawet widok turystów rozpaczliwie machających rękami ich nie wzrusza.

Bilety wstępu na teren parku zmieniają się w zależności od pory roku. Odwiedziny poza sezonem to spora oszczędność, a być może poszczęści się wam bardziej niż nam i w zimie zastaniecie śnieg, który dodatkowo upiększy to miejsce.

Bilety ceny:
Dorośli
-1 listopada-31 marca: 55 kn (ok. 31 zł)
- 1 kwietnia – 30 czerwca
  1 września – 31 października:
150 kn (ok. 85 zł)
-1 lipca- 31 sierpnia:  250 kn (ok. 142 zł)

 Dzieci do 7 lat bez opłat mogą zwiedzać rezerwat

Dzieci powyżej 7 lat płacą w zależności od miesiąca,
35 kn (ok. 20 zł), 80 kn (ok. 45 zł),  110 kn (ok. 62 zł)
 



 Rezerwat Jezior Plitwickich znajduje się ok. 140km od Zagrzebia, niedaleko granicy z Bośnią i Hercegowiną. Park Narodowy Jezior Plitwickich znalazł się na liście Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.


2 zdjęcia  z moją skromną osobą zrobiła Ola z Bałkany według Rudej :)



8 komentarzy:

  1. Piękne miejsce! Tak jak mówisz, śnieg dodałby niesamowitego kontrastu a i cena zimą przyciąga bardziej :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze jest to o czym marzymy...ale dzięki temu wiem, że na pewno jeszcze kiedyś tam wrócę, tylko teraz z dzieckiem u boku :)

      Usuń
  2. Niezwykłe miejsce! :) Na wiosnę to miejsce musi wyglądać bajecznie! Super sposób na spędzenie wolnego czasu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na wiosnę, w śnieżną zimę, jesienią gdy przebarwiają się liście na drzewach....generalnie trafiłam tam chyba akurat w najmniej fotogeniczną porę roku, ale i tak było cudnie

      Usuń
  3. Uświadomiłam sobie,że chyba lepiej znam Azję i Australię, niż Europę.
    Nie znam Bałkanów, nie znam Chorwacji i nie byłam nad jeziorami plitwickimi.
    Marzy mi się wypad jesienią,kiedy złocą się liście.
    Przepiękne miejsce, jak je widzę na zdjęciach to mnie skręca. Cud natury!
    Mam nadzieję,że moje marzenie się spełni.
    Pozdrawiam serdecznie-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Europa potrafi zauroczyć. A jeziora Plitwickie myślę, że potrafią zachwycić o każdej porze roku, chociaż nie powiem nieco mnie zmartwiło że dzień przed naszą wizytą cały śnieg się roztopił, bo w białej otoczce też tam jest pięknie.
      A gdybyś potrzebowała informacji żeby spełnić marzenia o wyprawie na Bałkany to polecam blog mojego brata ciotecznego i jego żony https://balkanyrudej.pl/

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger