×

Książki na jesienne wieczory

Sezon na zawijanie się w kocykową tortillę uważam za rozpoczęty. Chłodem wieje po nogach, kocice wciskają się w nocy pod kołdrę i nawet silne uściski Lucy nie są w stanie ich przestraszyć. Za oknem widzę już grupki młodzieży palącej papierosy za śmietnikiem. Jednym słowem jesień przyszła. 
Na coraz dłuższe wieczory przedstawiam wam garść książkowych inspiracji. Lektury miłe do czytania, o przeróżnej tematyce. Zatem zróbcie sobie kubek kawy i zapraszam do czytania.

 SEKRETNE ŻYCIE DRZEW
DUCHOWE ŻYCIE ZWIERZĄT-Peter Wohlleben
Po wakacyjnych szaleństwach na łonie natury warto przedłużyć nieco nasz kontakt z przyrodą. Peter Wohlleben to leśnik z Niemiec. Na podstawie swoich długoletnich obserwacji opisuje fascynujący świat przyjaźni, wojen, rodzicielskiej bliskości i walki o światło...w świecie drzew. O ile świat zwierząt jest dla nas bliższy i łatwiejszy do zrozumienia, to już drzewa z ich "nagłymi" reakcjami zajmującymi wiele miesięcy, są dla zwykłego człowieka całkiem niepojęte. 
Polecam zwłaszcza wydania ilustrowane z przepięknymi zdjęciami. 
Nie wspominając już, że minister Szyszko też mógłby poczytać. Może uchroniłoby to wszelką zwierzynę i drzewa przed masakrą, którą pan minister im funduje. 




















ÓSME ŻYCIE (DLA BRILKI)-Nino Haratischwili
Saga o gruzińskiej rodzinie, którą śledzimy i oglądamy z perspektywy kolejnych kobiet. Wszystko zaczyna się na początku XX w. Wiek wojen, zawirowań i zmian ustrojów. Gdy mężczyźni znikają na wojnie, w pracy lub po prostu w statku do Ameryki, kobiety muszą stawić czoła codzienności, wychować dzieci i po prostu przetrwać. Fascynująca opowieść z magiczną, gorącą czekoladą w tle, wciąga i nie wypuszcza z objęć aż do ostatniej strony. 
Oprócz świetnej historii dla mnie jeszcze ważne były opisy posiłków spożywanych przez bohaterów, oraz miejsc do których dotarły te niesamowite kobiety. Apetyt na wyprawę na Kaukaz gwałtownie wzrosła.



















MOJE WIELKIE RUSKIE WESELE-Anna Mandes-Tarasov
Hmmm...no cóż, nasza narodowa rusofobia nie jest żadną tajemnicą. A co jeśli spotkasz przystojnego Miszę, który tak pięknie recytuje rosyjskie wiersze i zakochasz się w nim na zabój? To usłyszysz od przyjaciół, że tego się ojczyźnie nie robi. Smaczku całej historii dodaje fakt, że zakochani poznali się we Francji. 
Misz-masz wszelkich stereotypów i uprzedzeń zmieszany dodatkowo z problemami w urządzaniu wesela i różnymi przesądami związanymi z samą uroczystością. No ubaw po pachy gwarantowany. 









ŻÓŁTE CYTRYNKI-Kajsa Ingemarsson
Tym razem nie Toskania, nie Prowansja i nawet nie kolorowy amerykański świat stają się miejscem kulinarnych uniesień. Tym razem czytelnik może poznać nieco zimny i ciemny Sztokholm. 
Agnes, czyli główna bohaterka, miała poukładane i całkiem przyjemne życie, aż nagle szef zaczął ją molestować i wraz ze stratą pracy wszystko zaczęło się walić. Nic tylko siąść i pić alkohol do upadłego. 
Powoli Agnes wychodzi na prostą przy okazji wymyślając fantastyczne dania. Jak zwykle przy takich książkach najlepiej mieć coś dobrego do podjadania pod ręką. 
Na podstawie książki powstał też film, już niedługo sprawdzę czy recenzje na jego temat mówią prawdę. Ponoć bardzo przyjemny.





SERIA O LIPOWIE-Katarzyna Puzyńska 
(Motylek, Więcej Czerwieni, Trzydziesta pierwsza, Z jednym wyjątkiem, Utopce, Łaskun, Dom Czwarty, Czarne Narcyzy)
Katarzyna Puzyńska porównywana jest niekiedy do szwedzkiej królowej kryminałów, czyli Camilli Läckberg. Faktycznie w pierwszym tomie sagi o Lipowie widać całkiem wyraźne podobieństwa. Później podobieństwa się zacierają.
Czytać kolejne tomy należy w odpowiedniej kolejności, bo życie osobiste policjantów z Brodnicy i Lipowa jest niezwykle zagmatwane i bardzo wpływa na ich ocenę sytuacji przy rozwiązywaniu kolejnych spraw. Zbrodnie są wyrafinowane a trup ściele się gęsto. Kto raz spróbuję rozwiązać zagadkę "kto tym razem zabił" razem z aspirantem Podgórskim i komisarz Kopp będzie chciał przeczytać wszystkie tomy na raz. Ja jestem zachwycona wszystkimi do tej pory, jedynie najnowszych Czarnych Narcyzów nie czytałam.  
Na wieczór pod kocykiem te kryminały są idealne.

8 komentarzy:


  1. Sekretne i duchowe życie... czytałam fragmenty, ale w ogóle mnie nie zainteresowała. Kocham przyrodę, kocham zwierzęta, ale forma książki nie przypadła mi do gustu.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi akurat się podobały. Chociaż to nie są książki, które wciągają i czyta się je jednym tchem. Jednak sama tematyka jest świetna, a poza tym naprawdę dużą robotę robią też zdjęcia w wersjach ilustrowanych.
      Za to pozostałe książki z zestawienia są z typu, który wciąga, trzyma i nie puszcza póki nie przeczytasz do końca.

      Usuń
  2. Przyznam się, że "Sekretne życie drzew" mnie rozczarowało. Momentami ta książka jest strasznie naiwna. Zupełnie mi nie podeszła maniera autora. "Mądrość i cuda świata roślin" Jane Goodall wydaje mi się dużo lepsza w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jego zachwyt drzewami się podobał. Świetna kontra do coraz bardziej absurdalnych i destrukcyjnych decyzji ministra środowiska. Dodatkowo dla mnie napisana była w miarę lekkim językiem, ale porównuję ją trochę z moimi książkami że studiów np. Z dendrologii. Więc jest to zdecydowanie subiektywna ocena. Niemniej chętnie skorzystam z Twojej rekomendacji i poczytam inne popularne książki o drzewach

      Usuń
  3. Jestem ciekawa tych zwierząt i drzew wielu innych je poleca muszę to sama sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa Twojej reakcji. Jak widać w komentarzach powyżej nie każdemu się spodobała. Natomiast ja i mój tata obie części chwalimy. Jednak my możemy być nieco skażeni przez nasze wykształcenie -ja jestem ogrodnikiem a tata lesnikiem :)

      Usuń
  4. Zainteresowało mnie "Ósme życie" i "Moje wielkie ruskie wesele", bo lubię poznawać różne spojrzenia na różne kultury. A czy z książkami o lesie to jest jakaś nowa moda? Bo jakiś czas temu dostałam w prezencie "Ukryte życie lasu" Davida Haskella. Znasz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest moda na przyrodnicze książki, chociaż niektóre mam wrażenie pisane na siłę. "Ukrytego życia lasu" nie znam, jak wpadnie mi w ręce chętnie przeczytam. A Ósme życie bardzo polecam, najbardziej przybliża życie kobiet w Gruzji. Zaś przy ruskim weselu można się uśmiać mocno.

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger