×

295. Razowe ciasto marchewkowe z pigwą i orzechami

Oprócz tego, że uwielbiam zbierać i kupować nowe kubki i filiżanki, kolekcjonuję też książki kucharskie i o jedzeniu. Często używam je nawet nie po to, żeby dokładnie odwzorowywać przepisy z nich, tylko żeby pooglądać sobie zdjęcia, poczytać przepisy i może dzięki temu wpaść na jakiś własny pomysł na danie.W okresie świątecznym i około świątecznym przybyło na mojej półce kilka ciekawych pozycji (najlepsze to według mnie "Moja francuska kuchnia"-Rachel Khoo i "What Katie ate"- Katie Quinn Davies). Za te książki więc złapałam jak znowu usłyszałam hasło...no weź coś upiecz bo nie ma w domu nic słodkiego. 
Padło na coś dobrego i przy okazji chyba w miarę zdrowego. U Rachel Khoo znalazłam ładne ciasto marchewkowe, które troszkę zmodyfikowałam. Zamiast wiórków kokosowych dodałam orzechy i pestki słonecznika, żeby Niedźwiadek w moim brzuchu dostał całe mnóstwo dobrych składników odżywczych, po których będzie się cudnie koncentrował, poprawi mu się pamięć i w ogóle będzie się rozwijał tak zdrowo, że hej. Dodatkowo jeszcze dodałam kwaskowatą konfiturę z pigwy, bo po cichu liczę że ocalało w niej chociaż trochę witaminy C i innych wspaniałości. Poza tym zwiększyłam ilość użytych marchewek, a niech sobie maluch powcina marcheweczkę, zdrowszy będzie.
A jak ktoś silnie dba o kalorie czy coś to niech zrobi ciasto w wersji podstawowej, chociaż ja wolę wersję na bogato. Nawet mój własny ojciec rzucił mi od niechcenia "no różne dobre ciasta robisz, ale to jest najlepsze". W sumie tatunio ma rację, dodać jeszcze kubek kakao i nic więcej do szczęścia nie trzeba :)

RAZOWE CIASTO MARCHEWKOWE Z PIGWĄ I ORZECHAMI:
-4-5 sporych marchewek
-2/3 szklanki brązowego cukru
-2 szklanki pszennej mąki razowej
-3/4 kostki masła
-2 łyżeczki cynamonu, trochę mielonego imbiru, kilka goździków, kilka owoców kardamonu, szczypta soli
-skórka otarta z 1 pomarańczy
-4 jajka
-kubeczek (150ml) jogurtu naturalnego
-2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia

W wersji na bogato:
-szklanka śmietanki 30%
-szczypta cynamonu i chlust esencji waniliowej
-garść ulubionych orzechów i pestek np. słonecznika 
-słoik konfitury z pigwy (ewentualnie z jabłek lub wiśni)

1. Wszystkie przyprawy ucieramy w moździerzu. Marchewki obrać (ewentualnie dokładnie wyszorować jeśli mamy je z dobrego źródła) i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

2. Masło utrzeć na gładko z cukrem, przyprawami i skórką pomarańczową. Cały czas ucierając dodawać po jednym jajku. Następnie dodać jogurt, potem marchewkę, a na koniec mąkę z proszkiem do pieczenia. Tak przygotowane ciasto marchewkowe przelać do blaszki (używałam takiej o rozmiarach ok. 25x35cm) i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180st, na około 45-50 minut. Najlepiej sprawdzić wykałaczką czy ciasto w środku już jest suche. 

W wersji na bogato:
3. Najlepiej jeszcze ciepłe ciasto wyjąć ostrożnie z blaszki i przekroić na pół. Posmarować połówkę ciasta równomiernie konfiturą z pigwy i przykryć drugą połówką. Odstawić ciasto do wystygnięcia.

4. Gdy ciasto stygnie orzechy i pestki słonecznika posiekać w miarę drobno i uprażyć je na suchej patelni. Zimną śmietankę ubić na sztywno i wymieszać z cynamonem i wanilią. Gdy nasze ciasto marchewkowe już całkiem wystygnie posmarować jego wierzch cynamonowo-waniliową śmietanką, a jego wierzch obsypać orzechami i pestkami.

SMACZNEGO!

Niskokaloryczny styczeń

9 komentarzy:

  1. ciasta marchewkowe są niezastąpione, ta słodycz i wilgoć marchewki świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasto jest bardzo apetyczne ale najbardziej zachwycił mnie ten kubek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fenomenalny jest i do tego jaki prawdziwy :)

      Usuń
  3. Upieklam wczoraj to ciacho i jakis diabel mnie podkusil zeby wlac mase do znacznie mniejszej formy (kombinowalam ze fajnie gdy bedzie wysokie...). Nie popelniajcie tego bledu - pieklo sie 2xdluzej a i tak jest raczej mokrym zakalcem:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy użyciu mniejszej i wyższej foremki pomocne może być użycie mniejszej ilości marchewki, bo ona daje dosyć dużo soku, ale wtedy traci się trochę ze smaku niestety

      Usuń
  4. Mniaam! Aż ślinka cieknie! Koniecznie muszę wypróbować ten przepis! ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam :)! A wiecie, że to ciasto pochodzi z Łodzi ;)? Biedni ludzie robili je, jako tanie słodycze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że marchewkowe ciasto jest z Łodzi. u mnie w rodzinie bieda-desery były z kaszy manny albo z białego sera :)

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger