×

268. Piróg biłgorajski

Kuchnia z wschodnich rejonów Polski charakteryzuje się tym, że jest bardzo sycąca i składa się z prostych składników. Jednym słowem coś co tygryski lubią najbardziej. O pirogu biłgorajskim słyszałam już parę razy, jakoś wcześniej nie złożyło się żebym go spróbowała. Może to dlatego, że mój osobisty ojciec twierdził, że to takie byle co (ci co go znają mogą się domyślić jakich konkretnie słów użył w opisie :) ). 
Ja osobiście spróbowałam tego specjału na Europejskim Festiwalu Smaku (relacja i zdjęcia z tego wydarzenia). Zostałąm poinstruowana przez jakże miłą panią, że najlepiej takie cudo smakuje odsmażone na maśle, z dodatkiem kwaśnej śmietany. My akurat wtedy śmietany pod ręką nie mieliśmy, był za to twarożek...też rewelacyjnie pasował. W domu zrobiłam swoją wersję (czyt. posypałam całość czarnuszką, bo ją bardzo lubię). Miałam plan zrobić piękne, bogate zdobienie z ciasta, jakie ponoć tradycyjnie się na nim robi, ale na na planie się skończyło. Dwa torty w weekend wyeksploatowały mnie artystycznie, więc zdobień nie było, ale i tak było smacznie.

PIRÓG BIŁGORAJSKI:
CIASTO KRUCHO-DROŻDŻOWE:
-2,5 szklanki mąki
-pół kostki masła
-1 jajko
- 20 g drożdży
-szczypta proszku do pieczenia
-1 łyżeczka cukru
-duża szczypta soli
-2 łyżki kwaśnej śmietany (ja akurat miałam jogurt naturalny)

FARSZ:
-ok. 300-400g  ziemniaków
-250g kaszy gryczanej
-200g białego sera
-pół szklanki śmietany (tutaj też był użyty jogurt)
-2 jajka
-pół kostki masła (w wersji dla miłośników można użyć tyle samo smalcu ze skwarkami)
-garść świeżych liści mięty
-sól, pieprz
-czarnuszka

1. Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie i odlać część wody. Wsypać do nich kaszę gryczaną i postawić całość na małym ogniu, aż kasza wchłonie wodę i zmięknie. Co jakiś czas zamieszać całość, żeby kasza nie przywarła do dna. Gdy kasza będzie już miekka dodać biały ser, posiekaną mietę, jajka, jogurt, sól i pieprz. Wszystko dodkładnie zamieszać i odstawić do przestygnięcia.

2. Pokruszone drożdże, proszek do pieczenia, cukier, sól i śmietanę rozmieszać w małej miseczce. Na stolnicy, lub w dużej misce wymieszać mąkę, masło i jajko. Dodać śmietanę z drożdżami i wyrabiać całość, aż powstanie elastyczne ciasto. 2/3 ciasta rozwałkować na grubość ok. 0,5cm i wyłożyć nim spód i boki blaszki (używałam takiej o wymiarach ok.25x25cm). Nałożyć farsz i równomiernie go rozłożyć i przykryć pozostawionym kawałkiem ciasta również cienko rozwałkowanym.
Wierzch posmarować lekko wodą lub rozmąconym jakiem i posypać czarnuszką. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180st, przez około 40 minut.

3. Podawać od razu po upieczeniu lub odsmażony na maśle, w towarzystwie kwaśnej śmietany lub twarożku.

SMACZNEGO!

5 komentarzy:

  1. Nie robiłam ale chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo sycący jest, słyszałam też że można go jeść ze słodkimi konfiturami i kwaśną śmietaną, albo ewentualnie grzyby dodwać w ramach urozmaicenia smaku :)

      Usuń
  2. wygląda całkiem całkiem :) a i składniki bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie by tam takie "byle co" bardzo smakowało:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger