×

254. Grillowany bakłażan i pomidor z serem kozim specjalnie dla Miśkosława

Od czasu do czasu (raczej częściej niż rzadziej) dostaję zamówienie specjalnie na coś do jedzenia. W sensie przychodzi do mnie ktoś z krewnych i znajomych wzdychając głośno, że zjadłby coś dobrego i tu zazwyczaj pada opis co to jest to coś dobrego. Wzdychania te mają na celu wzbudzenie we mnie ludzkich odruchów, żebym zlitowała się nad nieszczęśnikiem i udała się do kuchni. No bo skoro ja i tak lubię w tej kuchni przesiadywać i robić jedzenie, to przecież można mnie jakoś ukierunkować. 
Miś mój też często stosuję technikę "na biednego, zagłodzonego Misiaczka". Kto zna ten, wie że raczej dbam, żeby misiowy brzuszek nie był pusty (wszystko przez babcię, która ile razy Miś pojawi się u nas w domu mówi mi "nakarm chłopa!"). 
Tym razem chłop mój zadzwonił z dalekiego świata, że jest głodny, ale że mnie nie ma pod ręką to sam sobie coś zrobi, tylko mu trzeba powiedzieć co ma robić. Opowiedział też, że obok hotelu ma cudowny targ warzywny, przy którym nawet moja ulubiona Hala Mirowska się może schować. Grill na jego tarasie wpłynął znacząco na technikę przygotowania potrawy. 
Misiaczku, spesial for ju grillowany bakłażan, pomidor i ser kozi. Na pewno ogarniesz :)

GRILLOWANY BAKŁAŻAN I POMIDOR Z SEREM KOZIM:
-bakłżan
-kilka pomidorów
-kremowy serek kozi (w wersji dla ubogich np. serek Almette)
-oliwa
-sól, pieprz, świeży rozmaryn i tymianek

Bakłażana umyć i pokroić w plastry o grubość ok. 2 cm. Każdy plaster mocno posolić, a jak zacznie puszczać sok, to opłukać z soli. Pomidory również umyć i pokroić w grube plastry. Warzywa skropić oliwą, oprószyć świeżo zmielonym pieprzem i posiekanymi ziołami. Piec na mocno rozgrzanym grillu, po kilka minut z każdej strony. Plastry grillowanego bakłażana przekładać plastrami grillowanego pomidora, na wierzch ułożyć odrobinę koziego serka i świeże zioła do przybrania....i to wszystko i gotowe :)

SMACZNEGO!



4 komentarze:

  1. z uwagi na leniwie płynący czas w Divonne Les Bains zwłaszcza w Niedzielę na targ się Miś nie wybrał więc szef kuchni poleca dzisiaj de porc a la Provencale i poulet du paprika z grilla :D ... MIĘSO!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misio szykuj się że jak ja do ciebie przyjadę to czas ci nabierze przyspieszenia i na targ na pewno pójdziesz :)
      a mięso niedługo będzie, więc nie marudź

      Usuń
  2. ostatnio wstyd się przyznać, ale pierwszy raz próbowałam grillowanego bakłażana, do tej pory było to dla nas warzywo raczej sporadycznie spożywane. i muszę powiedzieć, że żal mi minionych lat ;) w połączeniu z serem, pomidorem.. jest pyszny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj jeszcze z suszonymi pomidorami, też jest pysznie :)
      za niecały miesiąc pewnie jeszcze coś dorzucę, bo jadę w miejsce gdzie ponoć mają tysiąc pięćset odmian bakłażana :)

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger