×

213. Mazurek malinowy z białą czekoladą

Chociaż talentów plastycznych los mi zdecydowanie poskąpił, to jednak lubię się czasem artystycznie wyżyć. Ostatnio udaje mi się to za pomocą tortów wszelakich, a kiedyś były to głównie mazurki. Za pomocą bakalii i ewentualnie gotowych figurek można z łatwością ozdobić te malutkie słodkości. Ostatnio doszłam nawet do etapu, że sama w ramach rozrywki (a raczej przerwy w lepieniu cukrowej sukni ślubnej) stworzyłam wesołego zająca z masy cukrowej. Żeby mu nie było za bardzo smutno dostał do towarzystwa misia grubaska (to wcale nie jest żadna aluzja co do żadnego Misia:) ). Dusza ogrodnicza z kolei podpowiedziała mi zrobienie cukrowych kwiatuszków.....ot kupa różności i cudności, żeby było super słodko. Bo mazurek sam w sobie też jest bardziej słodki niż kwaskowaty, ale o to właśnie chodzi. Mazurek ma być małym cudeńkiem, którego zjesz kawałeczek i w tym małym kawałeczku masz moc smaku i aromatu. W malinach i czekoladzie tego smaku i aromatu jest ile dusza zapragnie :)
MAZUREK MALINOWY Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ: 
(podane proporcję przewidziane są na dwa mazurki każdy o wymiarach ok. 30x30cm) 
CIASTO:
-1 szklanka maki
-1/4 szklanki cukru
-szczypta soli
-1 żółtko
-70g zimnego masła
-łyżeczka śmietany 18%
NADZIENIE MALINOWO-CZEKOLADOWE:
-300g mrożony malin
-szklanka śmietanki kremówki
-100g białej czekolady
-2 łyżeczki miodu
-szczypta cynamonu

1. Zagnieść w miarę szybko ciasto ze wszystkich podanych składników-nie powinno się kleić do rąk. Zawinąć je w kawałek folii spożywczej i wsadzić na pół godziny do lodówki. 
2. Połowę ciasta rozwałkować na bardzo cienki placek, grubość powinna być poniżej 0,5cm. Wyciąć z niego pożądany kształt i ułożyć na przygotowanej blaszce (u mnie były to po prostu kwadraty). Z kawałków pozostałego ciasta zrobić dekoracyjne obramowanie ciasta (ja zrobiłam "warkocze"). Ciasto nakłuć widelcem i obciążyć np. suchym grochem lub ryżem, żeby nie urosło. Ciasto piec w piekarniku rozgrzanym do 170st, przez około 15 minut,  z czego na ostatnie 5 minut najlepiej zdjąć obciążenie z grochu.
Z drugiej połowy ciasta zrobić i upiec drugi spód.

3. W czasie jak ciasto będzie chłodziło się w lodówce można zrobić nadzienie malinowo-czekoladowe. Maliny wsypać do rondelka, dodać do nich miód oraz cynamon. Podgrzewać przez chwilę na małym ogniu, aż do momentu kiedy się rozlecą i zrobi się z nich pulpa malinowa. Masę malinową przetrzeć przez sitko (nie trzeba się jakoś specjalnie starać, bo chodzi tylko o uzyskanie odrobiny soku malinowego). Pulpą malinową, która została na sitku, będzie można posmarować równomiernie oba upieczone blaty ciasta (jak już się upieką i przestygną).

4. W kąpieli wodnej rozpuścić białą czekoladę i odstawić ją do wystygnięcia. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno, a następnie dodać do niej roztopioną czekoladę i sok z malin. Gdy wszystko będzie dokładnie wymieszane wstawić na chwilę do lodówki, żeby stężało, a następnie posmarować równomiernie oba mazurki. Udekorować wierzch tym co się lubi :)

SMACZNEGO!



A gdyby malina z czekoladą było dla kogoś zbyt słodkim połączeniem to proponuję zrobienie mazurka z pigwą i gorzką czekoladą :)

2 komentarze:

  1. Króliczek naprawdę uroczy :D ma coś w sobie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnóstwo cukru i zabójczy uśmiech :)

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger