×

40. Espresso affogato with Baileys...na leniwy poranek

W leniwy poranek, kiedy kawa nie musi koniecznie budzić, a może być małym deserem najbardziej lubię espresso affogato...czyli kawę z topielcem:) Topielcem w tym wypadku jest wielgachna kulka lodów waniliowych. Ponieważ ostatnio lubię się i wszystkich dookoła przy okazji rozpieszczać, żeby nie skupiać się na żadnych smutkach i problemach to do takiej kawy dodaję jeszcze Baileys'a. Ten pyszny likier na bazie śmietanki i whiskey, z dodatkiem wanilii i kakao idealnie komponuje się z kawą lub gorącą czekoladą. Jedna filiżanka pozwala od razu pogodniej spojrzeć na świat-nawet jeśli za oknem siarczysty mróz i leń człowieka ogarnął:)

ESPRESSO AFFOGATO:
-filiżanka espresso
-lodów waniliowych
-kieliszek (shot) likieru Baileys

+ewentualnie odrobina startej czekolady do posypania na wierzchu dla pełnej rozpusty

Do filiżanki, trochę większej niż do tradycyjnego espresso, należy nałożyć sporą kulkę lodów waniliowych. Następnie wlać na nie kawę, a potem likier, na wierzch można  posypać trochę startej czekolady lub dodać odrobinę bitej śmietany.

PYSZNOŚCI :)

5 komentarzy:

  1. Kawa z likierem to taka wielka przyjemność w minimalistycznej formie :) Uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak smakuje, ale wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zapewniam, że smak jest też obłędny:)

      Usuń
  3. Kawa w sam raz do weekendowego rozpieszczania się:-). Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm, wypiłabym sobie :)
    Szkoda, że takiego cuda nie można sobie zaserwować przed pracą na poprawę humoru ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kuchnia Pysznościowa- blog kulinarny , Blogger